Policjanci z Bogatyni uderzyli w narkotykowy proceder na terenie miasta. W ręce mundurowych wpadł 45-letni mężczyzna, który w swoim mieszkaniu składował znaczne ilości zabronionych substancji. Jak się okazało, to nie jedyne przewinienie zatrzymanego – funkcjonariusze udowodnili mu również włamanie do jednego z lokalnych punktów noclegowych.

Fot. KPP w Zgorzelcu 

Do zatrzymania doszło dzięki pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Referatu Kryminalnego Komisariatu Policji w Bogatyni. Trop doprowadził ich do miejsca zamieszkania 45-letniego mieszkańca powiatu zgorzeleckiego. Choć sprawa zaczęła się od podejrzeń o posiadanie środków odurzających, przeszukanie lokalu dostarczyło policjantom dowodów na znacznie szerszą skalę przestępczej działalności.

Podczas szczegółowej kontroli pomieszczeń, mundurowi ujawnili woreczki foliowe wypełnione suszem roślinnym oraz krystaliczną substancją. Dokładne badania zabezpieczonych środków potwierdziły najgorsze przypuszczenia.

"Przeprowadzone badania wykazały, że była to marihuana i metamfetamina w ilości, z której można przygotować ponad 1000 porcji handlowych tych narkotyków" – informuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.

W toku prowadzonych czynności śledczy ustalili, że mężczyzna ma na sumieniu nie tylko handel i posiadanie narkotyków. Zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazał, że 45-latek jest powiązany z włamaniem do jednego z punktów noclegowych na terenie Bogatyni.

Policjantom udało się nie tylko zatrzymać sprawcę, ale również odnaleźć skradzione mienie. Przedmioty, które zniknęły z obiektu noclegowego, zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy i wkrótce będą mogły wrócić do właściciela.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał już oficjalne zarzuty. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd, a perspektywy nie są optymistyczne. Przepisy polskiego prawa przewidują wyjątkowo surowe kary za posiadanie znacznych ilości środków odurzających.

"Za posiadanie środków odurzających czy substancji psychotropowych grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast gdy jest ich znaczna ilość, kara może wynieść nawet do lat 10, podobnie jak za kradzież z włamaniem" – przypomina nadkom. Agnieszka Goguł.

Obecnie podejrzany oczekuje na proces. Policja podkreśla, że walka z przestępczością narkotykową w regionie pozostaje jednym z priorytetów lokalnych służb.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.