Policjanci z Referatu Kryminalnego Komisariatu Policji w Bogatyni rozpracowali i zatrzymali dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za włamanie do samochodu marki Volkswagen. Sprawcy, mimo próby ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości, usłyszeli już zarzuty. Jednemu z nich, z uwagi na kryminalną przeszłość, grozi nawet 15 lat więzienia.
Fot. KPP w Zgorzelcu
Do zdarzenia doszło na terenie gminy Bogatynia. Sprawcy upatrzyli sobie zaparkowanego Volkswagena, a ich plan był brutalnie prosty. Poprzez wybicie szyby dostali się do wnętrza pojazdu, skąd skradli plecak. W środku znajdowały się dokumenty, klucze oraz telefon komórkowy. Właściciel pojazdu natychmiast zgłosił sprawę na policję.
Funkcjonariusze nie potrzebowali dużo czasu, by wpaść na trop złodziei. Dzięki intensywnym działaniom operacyjnym i procesowym, kryminalni wytypowali, a następnie zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu zgorzeleckiego w wieku 31 i 34 lat. Co najważniejsze, policjantom udało się odzyskać całość skradzionego mienia, które niebawem wróci do rąk prawowitego właściciela.
Jak informuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu:
„Policjanci z Referatu Kryminalnego Komisariatu Policji w Bogatyni w wyniku pracy operacyjnej i procesowej zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 31 i 34 lat podejrzanych o włamanie do pojazdu marki Volkswagen. [...] Funkcjonariusze odzyskali skradzione mienie, a zatrzymani usłyszeli już zarzuty”.
Podczas weryfikacji tożsamości zatrzymanych na jaw wyszły dodatkowe fakty. Starszy z mężczyzn, 34-latek, był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
„Starszy z podejrzanych okazał się osobą poszukiwaną celem odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności za przestępstwa kradzieży, ale po uregulowaniu zaległej grzywny został zwolniony” – wyjaśnia nadkom. Agnieszka Goguł.
Znacznie poważniejsza sytuacja czeka jednak 31-latka. Mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywał za nie wyrok w zakładzie karnym. Działanie w warunkach powrotu do przestępstwa znacząco zaostrza wymiar kary.
„Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności. 31-latek był już karany za przestępstwa przeciwko mieniu, za które odbywał karę więzienia, dlatego jemu może grozić do 15 lat więzienia” – dodaje rzeczniczka zgorzeleckiej policji.
Obaj podejrzani odpowiedzą teraz przed sądem. Sprawa 31-letniego recydywisty pokazuje, że polskie prawo wyjątkowo surowo traktuje osoby, które mimo wcześniejszych wyroków, ponownie wchodzą na drogę przestępstwa.