Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) we Wrocławiu rozpatrzyła zastrzeżenia Burmistrza Miasta i Gminy Bogatynia do wniosków pokontrolnych. Choć włodarzowi udało się obronić kwestię zaległych urlopów, Izba pozostała nieugięta w sprawach dotyczących stałych dodatków specjalnych oraz prywatnego użytkowania służbowego Volvo.

Między innymi to auto było przedmiotem wystąpienia, fot. archiwum 

W styczniu 2026 roku Kolegium RIO we Wrocławiu wydało uchwałę nr 3/2026, będącą pokłosiem kompleksowej kontroli przeprowadzonej w Bogatyni jesienią 2025 roku. Szczegółowo opisywaliśmy temat w artykule Uchybienia w Bogatyni: kontrola RIO wykazała nieprawidłowości, również dotyczące burmistrza. Burmistrz Bogatyni zakwestionował trzy kluczowe wnioski pokontrolne, jednak tylko w jednym przypadku argumentacja urzędu zyskała uznanie Izby.  

Największe kontrowersje wzbudził wniosek nr 9, dotyczący wypłacania dodatków specjalnych Zastępcy Burmistrza oraz Sekretarzowi. Burmistrz argumentował, że dodatki te były uzasadnione okresowym zwiększeniem obowiązków, wynikającym m.in. z braku obsadzenia stanowiska drugiego wiceburmistrza.  

RIO odrzuciła te wyjaśnienia, wskazując na kilka istotnych faktów. Dodatki były przyznawane w sposób ciągły od 2022 roku, co uczyniło z nich stały element wynagrodzenia, a nie świadczenie tymczasowe.  Zadania takie jak udział w sesjach rady czy reprezentowanie gminy, za które przyznano dodatki, i tak należą do standardowych obowiązków tych urzędników zgodnie ze Statutem Gminy.  Według Izby, jeśli pracodawca chce na stałe zwiększyć zakres obowiązków, powinien zastosować wypowiedzenie lub porozumienie zmieniające, a nie przyznawać dodatek „specjalny”, który z definicji powinien być wyjątkowy.  

Kolejnym punktem spornym (wniosek nr 11) była kwestia korzystania z luksusowego Volvo XC60 do celów prywatnych na podstawie specjalnej instrukcji i umów. Burmistrz bronił się, twierdząc, że umowy miały charakter techniczno-podatkowy i prewencyjny.  W rzeczywistości samochód nigdy miał nie zostać użyty do celów prywatnych, co potwierdza ewidencja przebiegu pojazdu.  

Kolegium RIO nie uznało tych argumentów, podkreślając, że samo stworzenie prawnych możliwości wykorzystania mienia komunalnego do celów prywatnych narusza art. 50 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Zdaniem Izby, mienie gminy służy wyłącznie realizacji zadań publicznych, a przepisy zabraniają narażania go na ryzyko związane z prywatnym użytkowaniem, nawet jeśli jest ono tylko „hipotetyczne”.  

Jedynym punktem, w którym Izba przyznała rację Burmistrzowi, był wniosek nr 10 dotyczący ekwiwalentu za niewykorzystany urlop w kwocie ponad 34 tys. zł. RIO uznało, że posiadanie zaległego urlopu nie jest naruszeniem prawa, jeśli mieści się on w ustawowych terminach, a jego niewykorzystanie wynikało ze specyfiki pełnionej funkcji i obiektywnego obciążenia zadaniami.  

Uchwała Kolegium RIO jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Gmina będzie musiała dostosować swoje działania do zaleceń Izby, szczególnie w zakresie przejrzystości wynagradzania kadry kierowniczej oraz zasad dysponowania mieniem komunalnym.  

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.