Kolejną dobę z rzędu na terenie katastrofy trwają dramatyczne i nieprzerwane działania poszukiwawczo-ratownicze. Służby pracują bez przerwy w systemie całodobowym, ścigając się z czasem, aby jak najszybszej przeszukać cały teren. Praca w tak trudnych warunkach niesie za sobą ogromne obciążenie dla wszystkich zaangażowanych formacji.
Przełom w operacji nastąpił w środę późnym wieczorem, około godziny 22:30. To właśnie wtedy, dzięki niezastąpionej pracy psa tropiącego, ratownicy zdołali zlokalizować poszkodowaną osobę. Na miejsce natychmiast wezwano pomoc medyczną, jednak finał poszukiwań okazał się tragiczny. „Niestety, przybyły na miejsce lekarz stwierdził jej zgon” – poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Zgorzelcu. Służby podkreślają, że był to niezwykle trudny moment dla wszystkich zaangażowanych w akcję, a rodzinie i bliskim ofiary złożono najgłębsze wyrazy współczucia.
Tak skomplikowana operacja poszukiwawcza wymaga ogromnego i ciągłego wsparcia logistycznego, które musi funkcjonować bez zarzutu przez całą dobę. Z tego powodu na miejscu katastrofy nieprzerwanie stacjonuje kontener sanitarny. „Obsługę zapewnia funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zgorzelcu” – podają przedstawiciele straży, dodając wprost: „Dbamy o to, aby pracujący w ekstremalnych warunkach ratownicy mieli zapewnione niezbędne zaplecze socjalne”. Działania na miejscu katastrofy są nadal kontynuowane.
Fot. KP PSP w Zgorzelcu