Ignorowanie nakazów wymiaru sprawiedliwości, a w szczególności zakazów prowadzenia pojazdów, to prosta droga do celi. Przekonało się o tym trzech mężczyzn, którzy w miniony weekend zostali zatrzymani przez policjantów z powiatu zgorzeleckiego. Łącznie spędzą w więzieniu blisko trzy lata.
Fot. KPP w Zgorzelcu
Policyjne działania wymierzone w osoby ukrywające się przed prawem przyniosły w ostatnich dniach wymierne efekty. Dzielnicowi ze Zgorzelca oraz Zawidowa wyeliminowali z dróg i ulic recydywistów, którzy za nic mieli wcześniejsze wyroki sądów.
Pierwszy z zatrzymanych wpadł w ręce dzielnicowych z Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu. 37-letni mężczyzna od dłuższego czasu znajdował się w kręgu zainteresowania służb.
„Mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego był karany między innymi za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenie pojazdów wbrew sądowym zakazom” – informuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.
Za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzna spędzi w zakładzie karnym najbliższe 8 miesięcy.
Jeszcze surowsza kara czeka 50-latka, którego namierzyli policjanci z Posterunku Policji w Zawidowie. Mężczyzna został skazany na rok i cztery miesiące pozbawienia wolności. Powód? Notoryczne wsiadanie za kierownicę mimo wyraźnych zakazów orzeczonych przez sąd.
Trzeci z zatrzymanych to 33-latek, który również został ujęty przez funkcjonariuszy z Zawidowa. W jego przypadku podstawą do osadzenia nie były wykroczenia drogowe, lecz przestępstwa przeciwko mieniu. Mężczyzna ma do odbycia karę 7 miesięcy więzienia.
Policja podkreśla, że poszukiwanie i zatrzymywanie osób unikających kary to jeden z ich priorytetowych, codziennych obowiązków. Mundurowi ostrzegają, że systematycznie sprawdzają miejsca pobytu takich osób, a każda próba ucieczki przed odpowiedzialnością prędzej czy później kończy się interwencją.
„Przypominamy, że łamanie sądowych zakazów prowadzi do poważnych konsekwencji, w tym do orzeczenia bezwzględnej kary pozbawienia wolności” – podsumowuje nadkom. Agnieszka Goguł.
Wszyscy trzej zatrzymani zostali już doprowadzeni do jednostek penitencjarnych, gdzie rozpoczęli odbywanie zasądzonych wyroków.