W piątek na terenie powiatu zgorzeleckiego doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Niestety w jednym z nich zginął 42-latek. W drugim został potrącony pieszy. Funkcjonariusze będą teraz szczegółowo wyjaśniać wszystkie okoliczności tych zdarzeń. Zgorzeleccy policjanci apelują do wszystkich użytkowników dróg, zarówno kierujących jak i pieszych, o zachowanie ostrożności i czujności oraz kierowanie się zasadą ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu drogowego.

 

Na zdjęciu miejsce zdarzenia drogowego, fot. KPP w Zgorzelcu 

W miniony piątek przed godzina 6:00 na drodze krajowej nr 94 w miejscowości Jędrzychowice doszło do nieszczęśliwego w skutkach wypadku. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci ze zgorzeleckiej komendy, w tym technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu wypadków drogowych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym wraz z naczepą nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu dla pojazdu osobowego marki Volkswagen, którym podróżowało 4 mieszkańców powiatu zgorzeleckiego. W wyniku tego zdarzenia 42-letni pasażer osobówki poniósł śmierć na miejscu. Pozostałe osoby zostały przewiezione do szpitala celem udzielenia im pomocy medycznej. Podczas podjętych czynności u dwóch pasażerów ujawniono narkotyki. Przeprowadzone badania potwierdziły, że zabezpieczone substancje to kokaina i marihuana w ilości z której można przygotować ponad 480 działek handlowych.

Prokuratura będzie w tej sprawie prowadzić śledztwo dążąc do ustalenia wszystkich okoliczności tego wypadku oraz wpływ kierujących na zaistnienie i rozmiar zdarzenia.

Tego samego dnia przed godzina 13:00 na trenie parkingu jednego z marketów w Bogatyni doszło do potrącenia pieszych. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 27-letni mieszkaniec powiatu jaworskiego podczas manewru cofania nie zachował należytej ostrożności i potracił stojących za pojazdem pieszych. 53-latkowi nic się nie stalo, natomiast 66-latek został przewieziony do szpital.

Policjanci apelują zarówno do kierujących jak i pieszych o zachowanie ostrożności i czujności oraz kierowanie się zasadą ograniczonego zaufania do innych użytkowników dróg.

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bogatynia.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Prosimy trzymać się netykiety oraz nie wpisywać treści niezgodnych z prawem. Komentarze użytkowników niezarejestrowanych będą publikowane po akceptacji moderatora.

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

-1 #4 Ara 2022-01-11 17:16
Nie widziałem nigdzie żadnego filmu że stacji
Cytować | Zgłoś administratorowi
+10 #3 JuniorS 2022-01-10 18:42
Sama skoncz [xxx]lić głupoty. W sieci jest dostępny film z kamer stacji shell. Gość za[xxx]lał jak szalony. Wystarczy zobaczyć ile metrów od uderzenia przeleciał silnik tego golfa. W ogóle wiesz jakie to musi byc uderzenie żeby wyrwało silnik? Jakby jechał przepisowo nic by się nie stało. Gdyby jechal za dużo o 20km/h wyhamowal by gdyby jechał 50 więcej uderzył by ale na pewno by nie wyrwalo silnika... Pomyśl zanim kolejnego gniota napiszesz
Cytować | Zgłoś administratorowi
-10 #2 Nieznajoma 2022-01-10 14:43
Cytuję Marek:
Kierowca golfa jest winny tylko i wyłącznie, jeżeli licznik zatrzymał się na 110kmh w momencie uderzenia plus hamowanie to lecieli ze 170kmh jak nie lepiej zresztą silnik wyrwalo a skrzynia 30m dalej leżała. Przy takiej prędkości pokonuje się 50m w sekundę a do uderzenia doszło po 6s według nagrania ze stacji. Więc pisanie, że to wina kierowcy tira jest nie na miejscu bo byli jakieś 300m-400m od wyjazdu zanim on wyjechał do tego warunki atmosferyczne i ciemność przez którą też ciężko określić prędkość innego pojazdu.

Co ty wygadujesz za głupoty chłopie . W tirze siedzisz wysoko i wszystko widzisz po za tym natym odcinku światło cpn jest na tyle dobre że wszystko widać więc przestań pleść głupoty
Cytować | Zgłoś administratorowi
+16 #1 Marek 2022-01-10 13:03
Kierowca golfa jest winny tylko i wyłącznie, jeżeli licznik zatrzymał się na 110kmh w momencie uderzenia plus hamowanie to lecieli ze 170kmh jak nie lepiej zresztą silnik wyrwalo a skrzynia 30m dalej leżała. Przy takiej prędkości pokonuje się 50m w sekundę a do uderzenia doszło po 6s według nagrania ze stacji. Więc pisanie, że to wina kierowcy tira jest nie na miejscu bo byli jakieś 300m-400m od wyjazdu zanim on wyjechał do tego warunki atmosferyczne i ciemność przez którą też ciężko określić prędkość innego pojazdu.
Cytować | Zgłoś administratorowi
Kategoria: Aktualności

Pozostałe informacje

Dwie mieszkanki Zgor…

20-01-2022 Wyświetleń:240 Brak komentarzy

Skradzione audi o wa…

20-01-2022 Wyświetleń:424 Brak komentarzy

Kierujący pod wpły…

20-01-2022 Wyświetleń:372 Brak komentarzy

Cierpienie na koszul…

19-01-2022 Wyświetleń:473 1 Komentarz

Jechał BMW, miał d…

19-01-2022 Wyświetleń:443 Brak komentarzy

Jechał rowerem pod …

19-01-2022 Wyświetleń:450 Brak komentarzy

37-latek kradł na t…

19-01-2022 Wyświetleń:417 2 Komentarze

Budżet Bogatyni 202…

19-01-2022 Wyświetleń:933 Brak komentarzy

Kontynuacja polsko-c…

18-01-2022 Wyświetleń:712 Brak komentarzy

Serca na nakrętki w…

18-01-2022 Wyświetleń:423 Brak komentarzy

Zatrzymano poszukiwa…

18-01-2022 Wyświetleń:444 Brak komentarzy

Od niedzieli leży w…

18-01-2022 Wyświetleń:988 Brak komentarzy

piątek, styczeń 21, 2022