Mówi się, że każda kobieta ma swoją tajemnicę, ale Brygida Skoryna-Witek postanowiła się nią podzielić. W marcu i kwietniu hol miejscowej biblioteki zamienił się w barwny ogród, w którym zamiast kwiatów „płatki” rozłożyły jedwabie, wełny i lniane sploty. Autorska wystawa „Wiosna w apaszkach” to intymna podróż przez lata pasji, wspomnień i podróży, zamknięta w blisko stu unikatowych egzemplarzach.

Pasja utkana z jedwabiu, fot. biblioteka publiczna 

Wszystko zaczęło się niewinnie – od urodzinowego prezentu, drobnego zakupu na poprawę nastroju czy pamiątki z wakacji. Z czasem te małe „chwile zachwytu” wypełniły szuflady, tworząc imponujący zbiór liczący niemal 100 sztuk. Autorka wystawy przyznaje, że nie potrafi jednoznacznie wskazać źródła tej fascynacji. Może to geny, a może po prostu naturalna potrzeba otaczania się pięknem?

W kolekcji znajdziemy niemal każdy rodzaj kobiecego nakrycia szyi: od eterycznych woalek i drobnych gawroszek, przez klasyczne jedwabne apaszki, aż po mięsiste, ciepłe szale. Każdy z tych przedmiotów to osobna historia – zapis weekendowego wypoczynku, jubileuszu czy dalekiej wyprawy, z której zamiast typowego magnesu przywieziono kawałek tkaniny nasycony lokalnym kolorytem.

Ciekawostką, którą Brygida Skoryna-Witek chętnie dzieli się z odwiedzającymi, jest etymologia samego słowa „apaszka”. Choć dziś kojarzy się ono z wyrafinowanym gustem, zmysłowością i nonszalancką elegancją, wywodzi się od francuskiego apache – oznaczającego... ulicznego rzezimieszka lub nożownika.

„To niemożliwe – my, ‘słaba płeć’, i łamanie prawa?” – żartuje autorka, szybko odczarowując ten filologiczny paradoks. Dla niej apaszka to przede wszystkim atrybut kobiecości, symbol wyrafinowania i tajemnicy, którą każda z pań może nosić tuż przy sercu.

Wystawa ma jeszcze jeden wymiar – literacki. Jako bibliotekarka z powołania, pani Brygida nie mogła przejść obojętnie obok motywu apaszki w literaturze. Ekspozycji towarzyszy starannie dobrana lista lektur, w których chusty i woalki grają kluczowe role – od wzruszającej „Chustki” Joanny Sałygi, przez podróżnicze „Kruszenie świata”, aż po nastrojowy „Kaszmirowy szal” Rosie Thomas.

Wystawa jest dostępna dla zwiedzających w marcu i kwietniu w holu biblioteki. To idealna okazja, by zainspirować się do odświeżenia własnej garderoby na wiosnę i – za namową autorki – otulić swoją szyję odrobiną luksusu, będąc dla siebie po prostu dobrą.

Jeśli po obejrzeniu wystawy poczują Państwo niedosyt, biblioteka poleca lektury inspirowane tematem: Apaszka w kwiaty jabłoni – Anna Wojtkowska-Witala, Woalki – Krystyna Siesicka, Czerwony kaszmir – Christiana Moreau, Kiedy żurawie odlatują na południe – Lisa Ridzén.

Galeria zdjęć, fot. biblioteka publiczna 

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.