W poniedziałkowe popołudnie, 18 maja 2026 roku, spokojem nadgranicznego Görlitz wstrząsnęła dramatyczna katastrofa. O godzinie 17:30 przy ulicy James-von-Moltke-Straße doszło do gwałtownego wybuchu gazu, w wyniku którego zawalił się wielorodzinny budynek mieszkalny. Od kilkunastu godzin na miejscu trwa nieprzerwana, dramatyczna akcja poszukiwawczo-ratownicza, w którą zaangażowano również specjalistyczne siły z Polski. Pod gruzami wciąż mogą znajdować się żywi ludzie.
Fot. KP PSP w Zgorzelcu
Siła poniedziałkowej eksplozji była ogromna. Kilkukondygnacyjna kamienica w mgnieniu oka obróciła się w stertę gruzu i pyłu. Niemieckie służby ratunkowe natychmiast zabezpieczyły rejon katastrofy, odcinając okoliczne ulice. Przez całą noc z poniedziałku na wtorek przeszukiwano zgliszcza, starając się dotrzeć do osób, które w momencie wybuchu przebywały wewnątrz obiektu.
Jak wynika z oficjalnych komunikatów Komendy Policji w Görlitz, bilans zaginionych na ten moment obejmuje trzy osoby. Służby poszukują dwóch młodych kobiet narodowości rumuńskiej w wieku 25 i 26 lat oraz 47-letniego mężczyzny posiadającego podwójne obywatelstwo – niemieckie i bułgarskie. Rodziny zaginionych oraz lokalna społeczność z zapartym tchem oczekują jakichkolwiek wieści z miejsca tragedii.
W obliczu tak ogromnego dramatu kluczowe okazało się natychmiastowe wsparcie międzynarodowe, odzwierciedlające bliską współpracę miast partnerskich. Od godzin porannych we wtorek w akcji ratowniczej czynnie uczestniczą polscy strażacy. Sześciu doświadczonych funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zgorzelcu przekroczyło granicę, by wesprzeć swoich niemieckich kolegów.
Praca ratowników na rumowisku jest niezwykle niebezpieczna i wymaga ogromnej precyzji. Jak informują przedstawiciele KP PSP w Zgorzelcu, strażacy zmuszeni są odgruzowywać teren ręcznie, z zachowaniem najwyższej ostrożności. Użycie ciężkiego sprzętu w tej fazie operacji jest niemożliwe z uwagi na ryzyko wtórnego zawalenia się uszkodzonych elementów konstrukcji oraz konieczność ochrony życia potencjalnych poszkodowanych, którzy wciąż mogą znajdować się pod gruzami.
Katastrofa spowodowała gigantyczny paraliż komunikacyjny, który dotyka mieszkańców po obu stronach Nysy Łużyckiej. Niemiecka policja wydała ostrzeżenie o poważnych utrudnieniach w ruchu na terenie całego Görlitz, które potrwają do odwołania. Zamknięty dla ruchu został kluczowy rejon u zbiegu ulic Dr.-Kahlbaum-Allee i James-von-Moltke-Straße, gdzie zlokalizowano również punkt prasowy dla mediów.
Problemy nie omijają polskich kierowców. Utrudnienia dotykają bezpośrednio osoby wjeżdżające do Niemiec przez zgorzelecki most im. Jana Pawła II i kierujące się w głąb Görlitz. Sytuację pogarsza fakt, że w mieście prowadzonych jest obecnie wiele innych robót drogowych. Służby apelują o szczególną ostrożność, cierpliwość oraz korzystanie z tras alternatywnych. Osobom podróżującym w kierunku Polski zaleca się objazdy przez Radomierzyce, Hagenwerder oraz Ludwigsdorf.
Zdjęcia: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Zgorzelcu


