W gminie Bogatynia doszło do niezwykłego poruszenia. To, co zaczęło się od rutynowych czynności służbowych funkcjonariuszy Straży Miejskiej, przerodziło się w szeroko zakrojoną akcję pomocową, która odmieniła los jednej z lokalnych rodzin.
Wszystko zaczęło się podczas wizyty funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Bogatyni u jednej z rodzin mieszkających na terenie gminy. Strażnicy, wykonując swoje codzienne obowiązki, natknęli się na obraz, który nie pozwolił im przejść obojętnie. Skrajnie trudne warunki bytowe domowników poruszyły mundurowych do tego stopnia, że postanowili wyjść poza ramy swoich ustawowych zadań i objąć rodzinę szczególną troską.
Funkcjonariusze nie zwlekali z działaniem. Szybko zainicjowali zbiórkę najpotrzebniejszych przedmiotów, w tym mebli oraz niezbędnego sprzętu AGD. Odzew przeszedł ich najśmielsze oczekiwania. Do akcji błyskawicznie dołączyli pracownicy Gminnego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Bogatyni, członkowie Rady Osiedlowej nr 6 oraz liczni „ludzie dobrej woli”.
„Na nasz apel odpowiedziało bardzo dużo osób, którym los najuboższych leży na sercu” – informują przedstawiciele Straży Miejskiej w Bogatyni.
Dzisiejszy dzień był kulminacją tych starań. Pod dom rodziny podjechały transporty wypełnione darami. Wspólnymi siłami funkcjonariuszy, pracowników GPO oraz społeczników, zgromadzony sprzęt i wyposażenie trafiły do rąk potrzebujących. Dzięki zaangażowaniu wielu instytucji i osób prywatnych, rodzina może teraz funkcjonować w godnych warunkach.
Organizatorzy nie kryją wzruszenia postawą lokalnej społeczności, która po raz kolejny udowodniła, że w sytuacjach kryzysowych potrafi się zjednoczyć.
„Bardzo dziękujemy w imieniu obdarowanych za pomoc” – dodają funkcjonariusze, podkreślając rolę każdego darczyńcy w tym wspólnym sukcesie.
Postawa bogatyńskich strażników oraz wszystkich zaangażowanych podmiotów jest żywym dowodem na to, że empatia i solidarność są wciąż fundamentem lokalnej wspólnoty.
Foto: Straż Miejska w Bogatyni