Rada Osiedlowa nr-7 oraz Sekcja Turystyki Rekreacyjnej „Bog-Tur”, postanowili zorganizować wycieczkę rowerową do czeskiej wsi Saň (ok. 18 km od nas), która leży w leśnej głuszy.
Wyjazd w sobotę 14-05-2016, przy pięknej słonecznej pogodzie, dużej bo 28 osobowej grupy, miłośników rowerów (w tym 7 pań!) i 9-cio letniego Dawida. Na postoju postanowiliśmy podzielić się na dwie ekipy, pierwsza jedzie, krótszą trasą ok. 36 km, natomiast druga pojechała na tzw. „okrętkę” i dodała jeszcze 10 km (łącznie ok 46 km) - oczywiście Dawid w drugiej grupie. Po drodze w Předlánce, oglądaliśmy zawody hippiczne.
Obie drużyny spotkały się nad stawikiem w Saň, koło restauracji, którą prowadzi Franciszek, człowiek wielu profesji m.in.: masarz, piekarz, rzeźbiarz, fizykoterapeuta a przede wszystkim, bardzo miły gawędziarz. Po postoju nad stawikiem w którym pływają taaakie ryby, czas podjechać na wzgórze „Obserwator”, gdzie czekają na nas: Anetka, Krzysiek, Janusz i witają gorącymi potrawami z grilla. Jak zwykle, karkówka-palce lizać, pyszne kiełbaski i krupniok. Jako, iż współpraca Rady i „Bog-Tur” jest już wieloletnia to postanowiliśmy w tym sezonie, wspólnie zorganizujemy jeszcze dwie wycieczki, pieszą i rowerową na które serdecznie zapraszamy.
Specjalne podziękowanie członkom RO-7: Anetce Grudzień, Januszowi Laskowskiemu a szczególnie przewodniczącemu Krzyśkowi Kałuży za miłe i sympatyczne ugoszczenie rowerzystów oraz Dawidowi (nie pękał) i Staszkowi Nieradce za bezpieczne prowadzenie kolumny.
Relacja Sławomir Kałka
Zdjęcia Stanisław Turczyński i Sławomir Kałka