- reklama -
b_699_699_16777215_00_images_stories_blogi_laweczka_2_koniec_ławki_1.jpg

Widziałem niedawno taką ławeczkę w Niemczech. Bardzo podobna, w niemalże identycznych okolicznościach przyrody.

   Las był bardziej bukowy niż tu, sama ławeczka w zasadzie taka sama. Może miała niskie oparcie, ale pewien tego nie jestem. Lekko w tym lesie schowana, ale z samego szlaku dobrze dostrzegalna. Zwróciła moją uwagę nie samą obecnością swoją w tym miejscu, ale tym, że zaczynała tonąć w kwiatach, w tym lesie. W obydwu jej stron stały dwie drewniane donice, z tyłu na wyciętym z pogiętego konara stojaku umocowany był podłużny drewniany klomb. W donic tych i klombu wyrastały zwykłe wiosenne kwiaty, stwarzając niezwykle miłe okoliczności do krótkiego odpoczynku na tejże ławeczce. Zdziwienie nasze wzbudził nie tyle fakt istnienia takiej ławki w środku lasu, ale otoczenie jej składające się ze wspomnianych donic z kwiatami. Bo taką właśnie ławkę ożywiłem po naszej stronie granicy, i na ten dzień zdawało mi się że ona dalej jest tam gdzie była. Obsadzenie jej kwiatami w donicach to na nasze obyte z miejscowym wandalizmem i zwykłym dziadostwem oczy było coś, co wydawało się niewiarygodne. Zresztą, spora część naszych obserwacji podczas bliskich zagranicznych wycieczek kończy się refleksją "u nas to nie utrzymało by się, ukradli albo by zniszczyli". Zdziwienie nasze budzi zwykłe otoczenie bez śladów kradzieży, lub zwykłej demolki. Taką mamy miarę na obserwacje...

   Odzew po postawieniu ławeczki pod Guślarzem był miły. Głosy pozytywne przetkane zwątpieniem co do celowości robienia czegoś skazanego na niechybną zgubę. Jakieś deklaracje co do oddolnego zainicjowania działań wokół pozostałych pozostałości po dawnej infrastrukturze. Wycieczki do ławeczki. Zapytania którędy, i gdzie jeszcze. Propozycje oznakowania trasy i naniesienia jej pozycji GPS dla jakichś tam aplikacji. Fajnie. Fajnie było do dziś, bo dziś okazało się, że...

  Ławeczki nie ma ! Pozostały po niej dwa bazaltowe słupki wkopane kilkadziesiąt lat temu, i osadzone w nich śruby. Cała reszta zniknęła bez śladu. Wala się tylko plastikowa flaszka po biedadrinku i kawałek deski jaką tam zamontowałem niespełna miesiąc temu.  Jak z dziurawego balonu uszło z całego przedsięwzięcia powietrze. Nie ma ławeczki. U nas się to nie utrzymało.

Historia i okoliczności powstania ławeczki tutaj - kliknij

źródło: punktpotrojny.blogspot.com

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bogatynia.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Prosimy trzymać się netykiety oraz nie wpisywać treści niezgodnych z prawem. Komentarze użytkowników niezarejestrowanych będą publikowane po akceptacji moderatora.

Kod antyspamowy
Odśwież

Kategoria: Felietony

Pozostałe informacje

Obowiązkowe testy d…

18-01-2021 Wyświetleń:331 Brak komentarzy

7 kolizji, 3 kieruj…

18-01-2021 Wyświetleń:254 1 Komentarz

Ukradł kosmetyki i …

18-01-2021 Wyświetleń:231 Brak komentarzy

Posiadał narkotyki …

18-01-2021 Wyświetleń:386 Brak komentarzy

UMiG Bogatynia ponow…

18-01-2021 Wyświetleń:862 Brak komentarzy

UMiG: nie dokarmiać…

17-01-2021 Wyświetleń:1657 6 Komentarzy

Wojciech Dobrołowic…

17-01-2021 Wyświetleń:2421 27 Komentarzy

Wysokie rachunki za …

16-01-2021 Wyświetleń:686 Brak komentarzy

Mercedes zaparkowany…

15-01-2021 Wyświetleń:1924 4 Komentarze

Zatrzymana za kradzi…

15-01-2021 Wyświetleń:736 Brak komentarzy

Przewozy komunikacji…

15-01-2021 Wyświetleń:482 Brak komentarzy

Wybory ponownie prze…

15-01-2021 Wyświetleń:1853 42 Komentarzy

wtorek, styczeń 19, 2021