Sytuacja finansowa samorządu jest skomplikowana, ale – jak podkreśla samorządowiec – znajduje się pod pełną kontrolą władz. Gmina zmaga się ze spadkiem dochodów z udziału w podatku PIT oraz gwałtownym wzrostem cen energii, ciepła i usług publicznych. Zmiany w prawie utrudniają precyzyjne planowanie budżetu, jednak gmina konsekwentnie realizuje rozpoczęte zadania inwestycyjne.
Fot. archiwum UMIG Bogatynia
„Sytuacja jest trudna, nad którą trzeba zapanować. Na to składa się wiele czynników, między innymi to, że po zmianie ustawy o dochodach samorządów dostajemy coraz mniej środków. Chciałbym jednak jasno podkreślić, że nie zadłużamy się na wydatki bieżące, tylko po to, by dokończyć wszystkie rozpoczęte inwestycje i zachować tempo rozwoju” — powiedział burmistrz Wojciech Dobrołowicz w wywiadzie "Pod Lupą" dla Telewizji Bogatynia.
Włodarz zwrócił również uwagę na konsekwencje decyzji z ubiegłych lat, które generują dziś dodatkowe koszty. Przykładem jest przedszkole w Porajowie, gdzie brak formalnego uregulowania przeniesienia placówki sprzed kilkunastu lat wymaga obecnie poniesienia nakładów w wysokości około pół miliona złotych na dostosowanie obiektu do wymogów przeciwpożarowych.
Dostosowanie sieci szkół do niekorzystnych trendów demograficznych staje się nieuniknionym krokiem dla samorządu. W szkołach brakuje dzieci, a w niektórych placówkach klasy liczą zaledwie po kilka osób. Z tego powodu podjęto uchwałę intencyjną dotyczącą zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Opolnie-Zdroju od września 2027 roku. Władze gminy gwarantują, że wszystkim uczniom z tego rejonu zostanie zapewniony bezpłatny dojazd do Szkoły Podstawowej nr 3 oraz przedszkola w Bogatyni.
Równolegle gmina inwestuje w infrastrukturę oświatową i przeprowadza kompleksowe termomodernizacje. Flagowym przykładem jest modernizacja Szkoły Podstawowej nr 3, której wartość wynosi blisko 35 milionów złotych przy znacznym dofinansowaniu z Polskiego Ładu. Przygotowywany jest również wniosek o wsparcie termomodernizacji Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Porajowie. Trwają także analizy i konsultacje z radnymi oraz mieszkańcami dotyczące przyszłości pozostałych małych szkół w gminie.
Jednym z najważniejszych tematów rozmowy była przyszłość lokalnej ochrony zdrowia. Szpital w Bogatyni zostanie połączony w jeden organizm ze szpitalami w Zgorzelcu i Bolesławcu. Aby połączenie doszło do skutku, Gmina Bogatynia zobowiązała się do spłaty zadłużenia placówki w wysokości około 35 milionów złotych.
Burmistrz Wojciech Dobrołowicz w wywiadzie dla Telewizji Bogatynia wyjawił, że mimo ogromnego ciężaru finansowego decyzja ta gwarantuje mieszkańcom zachowanie ciągłości opieki medycznej oraz miejsc pracy. W Bogatyni utrzymany zostanie całodobowy dyżur lekarski, co oznacza, że pacjenci nie będą musieli jechać do Zgorzelca z każdym nagłym przypadkiem. W strukturze placówki pozostaje również Oddział Wewnętrzny oraz Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, a stacja pogotowia zostanie przeniesiona na ulicę Szpitalną. Ponadto włączenie w większy podmiot pozwoli w pełni wykorzystać nowoczesny tomograf komputerowy i ułatwi pozyskiwanie lekarzy specjalistów.
W rozmowie poruszono także kwestie związane z transformacją energetyczną subregionu oraz odejściem od węgla brunatnego. Gmina przygotowała studium wykonalności zawierające jedenaście wariantów zabezpieczenia dostaw ciepła dla mieszkańców i prowadzi w tej sprawie rozmowy z PGE Energia Ciepła.
Wśród planów rozwojowych wymieniono również uruchomienie własnej komunikacji miejskiej opartej na autobusach elektrycznych, co ma wyeliminować problem wykluczenia transportowego w sołectwach. Gmina finalizuje także proces wyłonienia wykonawcy, który przygotuje teren strefy przemysłowej Porajów-Bogatynia pod przyszłe inwestycje, a także kontynuuje starania o rewitalizację linii kolejowej do Bogatyni.
Cały wywiad można obejrzeć na kanałach (również internetowych) Telewizji Bogatynia.