Kwestia wykluczenia komunikacyjnego naszego regionu powraca w ogólnopolskiej dyskusji o przyszłości polskiej kolei. W pierwszym odcinku nowego cyklu publicystycznego „Rozmowy pod Semaforem” posłanka Paulina Matysiak zwróciła uwagę na problematyczne położenie Bogatyni i niebezpieczeństwa, jakie niosą za sobą nadchodzące zmiany gospodarczo-energetyczne. Problemy związane z brakiem stabilnych połączeń kolejowych i autobusowych w mniejszych miastach oraz na peryferiach kraju to temat, który od lat dotyka mieszkańców naszej gminy. O wyzwaniach stojących przed takimi rejonami rozmawiali autor kanału Kuracyja oraz posłanka przewodnicząca Parlamentarnemu Zespołowi ds. Walki z Wykluczeniem Transportowym.

Fot. archiwum 

W trakcie wywiadu Bogatynia została przywołana jako jaskrawy przykład kompleksowego wykluczenia komunikacyjnego. Położenie na samym skraju mapy Polski, brak czynnych pasażerskich linii kolejowych oraz poleganie niemal wyłącznie na komunikacji samochodowej stawiają nasz region w trudnej sytuacji na tle reszty województwa dolnośląskiego. Szczególną uwagę poświęcono nadchodzącej transformacji energetycznej. Przyszłość kompleksu KWB oraz Elektrowni Turów wymusi zmiany na lokalnym rynku pracy, a bez sprawnego transportu publicznego mieszkańcom Bogatyni i okolic trudniej będzie dojeżdżać do pracy, szkół czy na uczelnie w sąsiednich ośrodkach, co grozi postępującą izolacją ekonomiczną.

Podkreślono również niewykorzystany potencjał wynikający z położenia w strefie Trójstyku granic Polski, Czech i Niemiec. Choć tuż za granicą funkcjonuje dobrze rozwinięta sieć transportowa, nasz region nie tworzy spójnego, transgranicznego systemu komunikacyjnego, co uniemożliwia pełne wykorzystanie walorów turystycznych i gospodarczych. Sytuację pogarsza problem tak zwanej ostatniej mili. Uzależnienie dojazdów od prywatnych przewoźników autobusowych sprawia, że kursy w godzinach wieczornych czy w dni wolne od pracy są mocno ograniczone lub w ogóle nie istnieją, co dla osób nieposiadających własnego samochodu oznacza praktyczne odcięcie od reszty kraju.

Rozmówcy podkreślali, że problemów takich rejonów jak Bogatynia nie da się rozwiązać wyłącznie komercyjnymi liniami autobusowymi. W opinii posłanki Matysiak konieczne są systemowe zmiany prawne i finansowe, które zobowiążą samorządy oraz państwo do planowania i utrzymywania spójnej siatki połączeń, na wzór rozwiązań funkcjonujących u naszych czeskich i niemieckich sąsiadów. O tym, czy dyskusja na szczeblu parlamentarnym przełoży się na realne działania i powrót pociągów pasażerskich do Bogatyni, przekonamy się w najbliższych latach.

Pełne nagranie rozmowy można obejrzeć na kanale YouTube pod adresem:

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.