Prokurator Petra Pazderková skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie podejrzanemu o spowodowanie śmierci młodej kobiety. Jej ciało znaleziono w kwietniu zeszłego roku na łące w czeskiej, przygranicznej miejscowości Višňová (obok Wigancic). Według świadków, oskarżony miał wielokrotnie znęcać się fizycznie nad swoją znajomą. Proces ruszy na początku lutego.

Zdjęcie archiwalne 

O przełomie w sprawie poinformowała telewizja CNN Prima News. Informację potwierdziła również redakcji iDNES.cz prokurator prowadząca sprawę.

„Wniosłam akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie o przestępstwo ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym” – przekazała prokurator Petra Pazderková.

Choć prokuratura nie ujawniła jeszcze konkretnej kary, o jaką będzie wnioskować, oskarżonemu grozi od 8 do 16 lat pozbawienia wolności. 30-letni mężczyzna przebywa w areszcie od kwietnia ubiegłego roku.

Tragedia wydarzyła się w pobliżu przejazdu kolejowego we Višňovej. Tuż po zdarzeniu jeden z lokalnych przedsiębiorców opisał wstrząsające okoliczności znalezienia zwłok. Z jego relacji wynika, że oskarżony próbował odsunąć od siebie podejrzenia.

Mężczyzna przybiegł do sąsiadki z prośbą o pomoc, twierdząc, że jego dziewczyna leży na łące i prawdopodobnie zamarzła. Świadek, który pośpieszył na miejsce, próbował reanimować kobietę pod dyktando dyspozytorki pogotowia. Ciało było już sztywne i nie wykazywało oznak życia.

„Kiedy powiedziałem mu, że ona prawdopodobnie nie żyje, złapał się za głowę i zaczął krzyczeć, że to on ją zabił. To była istna scena” – wspominał świadek zdarzenia.cytowany przez iDnes.

Śmierć młodej kobiety wstrząsnęła lokalną społecznością. Z ustaleń śledczych wynika, że nie był to odosobniony incydent – mężczyzna miał regularnie stosować przemoc wobec ofiary. Sprawa wzbudziła we wsi duży niepokój, szczególnie w kontekście znajomych oskarżonego, których obawiali się mieszkańcy.

Główna rozprawa przed sądem została zaplanowana na 3 lutego 2026 roku. Na ten temat również pisaliśmy w artykule Tajemnicze odkrycie zwłok przy granicy: Śledczy badają sprawę, mieszkańcy spekulują o morderstwie.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.