Mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego odpowie za straty opiewające na kwotę ponad 40 tysięcy złotych. Młody mężczyzna przyznał się do podpalenia wiaty śmietnikowej, licznych kontenerów oraz zniszczenia mienia w jednym z lokalnych marketów. Grozi mu teraz surowa kara.

Fot. KPP w Zgorzelcu 

Do zatrzymania doszło dzięki intensywnej pracy funkcjonariuszy z Referatu Kryminalnego Komisariatu Policji w Bogatyni. Mundurowi, prowadząc działania ukierunkowane na zwalczanie przestępczości przeciwko mieniu, wpadli na trop 20-letniego mężczyzny, którego aktywność w ostatnim czasie mocno dała się we znaki lokalnej społeczności.

Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy nie pozostawił wątpliwości co do winy zatrzymanego. Funkcjonariusze udowodnili mu serię podpaleń, które spowodowały znaczne szkody materialne.

"Policjanci [...] ustalili i zatrzymali 20-letniego mieszkańca powiatu zgorzeleckiego, podejrzanego o przestępstwa przeciwko mieniu. Funkcjonariusze udowodnili mu zniszczenie mienia poprzez podpalenie wiaty śmietnikowej oraz 18 pojemników na odpady komunalne" – informuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.

Suma strat wynikająca z samych podpaleń jest porażająca – oszacowano ją na ponad 40 tysięcy złotych. To jednak nie koniec listy przewinień młodego mężczyzny. Śledczy przedstawili mu również zarzut dotyczący uszkodzenia drzwi wejściowych do jednego z marketów na terenie Bogatyni.

Podejrzany został już przesłuchany i usłyszał oficjalne zarzuty. Jak wynika z policyjnych raportów, 20-latek nie próbował wypierać się swoich czynów.

"20-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Teraz za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem" – dodaje nadkom. Agnieszka Goguł.

Zgodnie z polskim Kodeksem karnym, niszczenie lub uszkadzanie cudzej rzeczy jest przestępstwem, za które grozi dotkliwa sankcja. W przypadku 20-letniego sprawcy, skala zniszczeń oraz charakter czynów mogą wpłynąć na wymiar kary.

Funkcjonariusze udowodnili mu zniszczenie mienia poprzez podpalenie wiaty śmietnikowej oraz 18 pojemników na odpady komunalne. Straty wyniosły ponad 40 tysięcy złotych. Dodatkowo zatrzymany usłyszał zarzut uszkodzenia drzwi wejściowych do jednego z marketów na terenie Bogatyni.

Mężczyzna oczekuje teraz na rozprawę sądową. Za popełnione czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.