Do jednej z mieszkanek Zgorzelca zadzwoniła kobieta i podając się za jej wnuczkę poinformowała, że jej mąż spowodował wypadek, a ona pilnie potrzebuje pieniędzy, żeby przewieść go do prywatnej kliniki. W ten sposób przestępcy wyłudzili od seniorki kwotę 34 tys. zł. Policjanci apelują do wszystkich mieszkańców powiatu zgorzeleckiego o zachowanie ostrożności w kontaktach z osobami obcymi. Informujmy członków naszych rodzin o metodach jakie stosują przestępcy i żeby w żadnym wypadku nie przekazywali pieniędzy obcym osobom.

 

Zdjęcie przykładowe, fot. archiwum

Pamiętajmy, że oszuści wymyślają wciąż nowe metody, aby nas okraść. Ich opowieści i preteksty, jakie tworzą i wykorzystują bywają bardzo różne. Jednak wspólnym elementem ich działania jest wytypowanie na przyszłe ofiary starszych i najczęściej mieszkających samotnie osób, zdobycie ich zaufania i odwrócenie uwagi. Bardzo często zaczyna się od zwykłego telefonu od rzekomego wnuczka, kuzyna, czy syna z prośbą o pilne pożyczenie pieniędzy na adwokata, kaucje, czy umieszczenie w prywatnej klinice.

Wczoraj jedna z seniorek naszego miasta padła ofiarą oszustów. Przestępcy wykorzystali jej zdenerwowanie i chęć pomocy rodzinie. Do 72-letniej seniorki zadzwoniła kobieta podając się za jej wnuczkę. Kobieta miała wątpliwości co do głosu dzwoniącej, jednak gdy usłyszała, że ta dzwoni ze szpitala, bo jej mąż miał wypadek samochodowy na terenie Niemiec i leży w ciężkim stanie w szpitalu, seniorka tak się przejęła, że przestała się nad tym zastanawiać. Fałszywa wnuczka poinformowała, że potrzebują pilnie 45 tys zł., aby przewieść jej męża do prywatnej kliniki, ponieważ ma ciężki uraz głowy. Starsza pani powiedziała, że ma tylko 37 tys. zł. Po upływie około 30 min. nieznany seniorce mężczyzna przyszedł pod drzwi jej mieszkania i kobieta przekazał mu oszczędności, które miała w domu. Seniorka po przeanalizowaniu całej sytuacji skontaktowała się z rodziną i dopiero wtedy zorientowała się, że padła ofiara oszustów.

Policjanci kolejny raz apelują o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi. Pamiętaj - nigdy nie przekazuj swoich oszczędności nieznajomym. Policjanci przestrzegają również przed oszustami, którzy podając się np. za hydraulików, pracowników gazowni, czy wodociągów zostają wpuszczani do mieszkań, gdzie korzystając z nadarzającej się sposobności kradną pieniądze lub wartościowe przedmioty.

 

Kategoria: Aktualności