b_699_699_16777215_00_images_stories_newsy_ministr_Brabec_Turow_a_Bílý_Potok_4.jpg

Powodem wizyty wicepremiera i ministra środowiska Czech była m.in. ekspansja bogatyńskiej kopalni i związana z tym potencjalna utrata wód gruntowych przez czeskie miejscowości.

 

Wicepremier Brabec w towarzystwie burmistrzów ogląda kopalnię, fot. FVS

Utrata źródeł wody pitnej w związku z planowaną rozbudową polskiej kopalni Turów to był główny powód wizyty wicepremiera i ministra środowiska Richarda Brabeca - poinformowało Miasto Frydlant w komunikacie prasowym. Wicepremier w towarzystwie burmistrza Frydlantu Dana Ramzera i burmistrza Hradka nad Nysą Josefa Hořínki oglądał kopalnię Turów w pobliżu granicy czesko-polskiej. Odwiedził również uzdatnialnię wody w miejscowości Bily Potok, która w razie zakładanego scenariusza dostarczałby wodę do przygranicznych miejscowości. Sprawa czeskich obaw związanych z kopalnią opisywana była przez nas wielokrotnie: Czesi obawiają się powiększenia kopalniRozbudowa kopalni a czeska wodaPremier Czech o dokumentach z BogatyniO kopalni, wodzie i długu granicznym.

Wizyta we Frydlancie i Bogatyni była częścią odwiedzin czeskiego rządu w Libereckim Kraju. Minister Richard Brabec powiedział podczas spotkania, że ​​rząd czeski poradzi sobie z sytuacją. Przedyskutowana zostanie propozycja uwolnienia 60 milionów koron (ok. 10,2 mln zł) na przygotowanie alternatywnej możliwości dla gospodarki wodnej. Czesi zakładają, że w przypadku utraty źródła wody pitnej może jej zabraknąć dla około 30 tys. osób mieszkających w tym regionie, za naszą południową granicą. Pieniądze powinny zostać przeznaczone na ten cel ze środków czeskiego Ministerstwa Rolnictwa.

- Omówiono ekspansję górnictwa w polskiej kopalni Turów. Głównym problemem w tej dziedzinie jest negatywny wpływ na stan wód podziemnych w regionie. Ministerstwo Rolnictwa powinno przedstawić alternatywę, która miałaby w swoim założeniu przygotowanie finansowanie projektu inżynierskiego zarządzania wodą z Gór Izerskich. Jest ona obliczana w tym miejscu na kwotę 60 mln koron w celu zakończenia budowy w okresie ośmiu lat. Jednakże rząd nie złożył jeszcze oświadczenia od Ministerstwa Polski, bez którego nie można podjąć dalszych działań - możemy przeczytać w komunikacie Libereckiego Kraju.

Kopalnia nie była jedynym tematem rządowej wizyty. Dyskutowano na przykład o budowie połączenia kolejowego między Pragą a Libercem w celu skrócenia czasu dojazdu (obecne to 2 godziny i 25 minut). Omówiono również rekonstrukcję Jested, naprawę dróg regionalnych i odbudowę skoczni narciarskiej w Harrachovie. 

Kategoria: Aktualności

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Polityka cookies