Libereccy kryminalni z zespołu TOXI zakończyli rozległą operację o kryptonimie SPIRALA. Zatrzymali producentów metamfetaminy działających w kraju libereckim i Pradze oraz ich zagranicznego dostawcę. Chemikalia sprowadzano z Polski m.in. rowerami, hulajnogami elektrycznymi, taksówkami i pociągami.
Fot. Czeska policja
Przez ponad pół roku kryminalni z libereckiego zespołu TOXI rozpracowywali grupę, która przywoziła z Polski prekursory i inne substancje chemiczne, a następnie produkowała i sprzedawała metamfetaminę. Narkotyki trafiały nie tylko na teren kraju libereckiego, ale też do Pragi. Na początku czerwca 2026 roku przeprowadzono operację SPIRALA, w wyniku której zatrzymano wszystkich kluczowych członków grupy.
Wśród zatrzymanych znalazł się 67-letni cudzoziemiec, który przez dłuższy czas zaopatrywał grupę w pseudoefedrynę, czerwony fosfor i jod – substancje niezbędne do produkcji metamfetaminy.
Do akcji kryminalni przystąpili zaraz po jednej z transakcji. – Główny podejrzany, 28-letni mężczyzna z kraju libereckiego, przejął wtedy od zagranicznego kuriera około pół kilograma purego pseudoefedryny oraz inne chemikalia – mówi rzecznik policji Vojtěch Robovský.
W zatrzymaniach brała udział także Jednostka Interwencyjna Komendy Wojewódzkiej Policji Kraju Usteckiego. Podczas kolejnych przeszukań zabezpieczono trzy nielegalne laboratoria, ponad kilogram pseudoefedryny, duże ilości czerwonego fosforu, jodu i kwasów oraz sprzęt służący do produkcji narkotyków.
Następnego dnia po zatrzymaniach wszczęto postępowanie karne przeciwko czterem osobom. Zarzuty dotyczą nieuprawnionej produkcji i obrotu substancjami psychotropowymi w dużym rozmiarze, popełnionej w zorganizowanej grupie działającej na terenie więcej niż jednego państwa. Za takie przestępstwo grozi od 8 do 18 lat więzienia.
– W ostatnich latach obserwujemy istotną zmianę. Kiedyś z Polski przywożono głównie leki zawierające pseudoefedrynę, z których trzeba było ją pracochłonnie wydobywać. Od dwóch–trzech lat coraz częściej mamy do czynienia z bezpośrednim przywozem już czystej pseudoefedryny. Dzięki temu produkcja metamfetaminy jest szybsza, prostsza i może dawać produkt o wyższej czystości – wyjaśnia szef libereckiego zespołu TOXI Pavel Folprecht.
Śledztwo nie zakończyło się na głównych sprawcach. W kolejnych miesiącach oskarżono jeszcze trzy osoby, które pomagały w produkcji, zdobywaniu chemikaliów lub udostępniały lokale.
Grupa korzystała z różnych sposobów przewozu. Chemikalia wożono samochodami osobowymi, taksówkami, pociągami i autobusami. Część osób jeździła do Polski także rowerami i hulajnogami elektrycznymi.
Obecnie w areszcie tymczasowym przebywają 67-letni dostawca, 28-letni główny organizator oraz jego 39-letni wspólnik.
Film z akcji można obejrzeć na naszym koncie w mediach społecznościowych.