Do Senatu w Czechach z obwodu libereckiego startuje tylko pięć osób. To najmniej od 30 lat - podają czeskie media regionalne.
Martin Puta w Bogatyni na X-leciu Związku Miast Mały Trójkąt - 2011 rok, fot. Remigiusz Naruszewicz
W obwodzie senackim nr 36 (Českolipsko), obejmującym Českolipsko oraz części Liberecka i Mělnicka, do wyborów senackich zgłosiło się zaledwie pięciu kandydatów. To najmniej od trzech dekad – poinformowała Markéta Žitná, rzeczniczka czeskolipskiego magistratu. Pierwsza tura odbędzie się razem z wyborami samorządowymi 9 i 10 października.
Jak już pisaliśmy na naszym portalu 20 listopada 2025 roku w artykule „Martin Půta chce do Senatu. Jeśli wygra, zrezygnuje ze stanowiska hejtmana”, hejtman Kraju Libereckiego Martin Půta został wtedy wybrany kandydatem Ruchu Burmistrzów Kraju Libereckiego (SLK). W tajnych prawyborach zdecydowanie pokonał obecnego senatora Jiříego Vosecký’ego (42 głosy do 9). Już wówczas deklarował, że w razie wygranej natychmiast zrezygnuje z funkcji hejtmana, którą pełni od 2012 roku.
Teraz potwierdzają się wcześniejsze zapowiedzi. Mandat po raz drugi broni Jiří Vosecký (już jako niezależny). Jego głównym konkurentem z list SLK pozostaje właśnie Martin Půta.
I właśnie ta kandydatura ma lokalny, bogatyński kontekst. Żoną Martina Půty jest Sylwia Půta-Świercz – Bogatynianka. Para poznała się jeszcze w czasach, gdy Polska aspirowała do Unii Europejskiej. Ona była radną w Bogatyni, on starostą Hrádku nad Nisą. Dziś mieszkają po czeskiej stronie.
Zestawienie kandydatów w obwodzie 36 wygląda następująco (według dostępnych danych z czeskich źródeł):
- ANO 2011 – Jitka Volfová (starostka Czeskiej Lipy i posłanka)
- KSČM – Leoš Hamrský
- niezależny – Jiří Vosecký (obecny senator)
- ODS – Vít Vomáčka
- Starostové pro Liberecký kraj – Martin Půta
- oraz kandydaci z Piratów, Spolehnutí, TOP 09/SEN 21/KDU-ČSL i Trikolóry
Przed sześcioma latami w obwodzie startowało dziesięciu kandydatów. Vosecký w drugiej turze pokonał wtedy Vomáčkę wynikiem 52,87 proc. przy frekwencji zaledwie 11,40 proc. Tym razem zainteresowanie startem jest wyraźnie mniejsze.
Cień na kandydaturę Půty rzucają wciąż ciągnące się sprawy sądowe (m.in. nieprawomocny wyrok w sprawie przyjęcia łapówki, od którego się odwołał). Mimo to pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci regionu, mocno związaną także z polską stroną granicy.
Dla mieszkańców Bogatyni i okolic informacja ma znaczenie nie tylko polityczne. Martin Půta od lat jest postacią znaną po obu stronach granicy – jako hejtman, były burmistrz partnerskiego Hrádku nad Nisą i osoba zaangażowana we współpracę transgraniczną. Jego żona, Bogatynianka, dodatkowo zbliża temat do lokalnej społeczności.
Wybory senackie w Czechach odbywają się w systemie większościowym w dwóch turach. Ostateczna lista i szczegóły kampanii będą jeszcze precyzowane.