Ekipa Radia Wrocław pojawiła się dzisiaj w Bogatyni, realizując cykl audycji z cyklu „Para dla Dolnego Śląska” z miejskiego kąpieliska. Przy okazji dziennikarze regionalnej rozgłośni wziąwszy pod lupę najbardziej palące problemy gminy, przedstawili gorzki obraz naszej codzienności. W pięciu opublikowanych materiałach wybrzmiały kwestie kolejnych podwyżek za śmieci i ciepło, dramatycznego zadłużenia szpitala oraz problemów z pozyskiwaniem środków z Unii Europejskiej.

Radio Wrocław nie pierwszy raz gości w Bogatyni, fot. archiwum bogatynia.info.pl

Jak poinformowało Radio Wrocław, Rada Miejska w Bogatyni zdecydowała o podwyżce opłaty za odbiór odpadów komunalnych – stawka rośnie z 39 zł do 49 zł od osoby. Dla czteroosobowej rodziny oznacza to wydatki wyższe o 40 zł miesięcznie.

Co więcej, władze miasta przyznają, że nawet po podwyżce system nie będzie się bilansował i gmina nadal musi do niego dopłacać. Z wyliczeń urzędu wynika, że realna stawka pokrywająca koszty wynosiłaby aż 74 zł od osoby. Burmistrz Wojciech Dobrołowicz w wypowiedzi dla Radia Wrocław tłumaczy wzrost cen wyższymi kosztami pracy, opłatami środowiskowymi oraz wprowadzeniem systemu kaucyjnego.

Mieszkańcy Bogatyni nie mają też powrotu do ulgowych rachunków za ogrzewanie. Taryfa za ciepło dostarczane przez PEC (pochodzące z Elektrowni Turów) wzrasta w sierpniu o 1,5%, a prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Tomasz Włodarczyk zapowiedział już na antenie kolejną, około 3-procentową podwyżkę inflacyjną na przełomie września i października.

W audycji wyemitowano wypowiedzi oburzonych mieszkańców. Część z nich wskazuje, że koszty ogrzewania domów w zimie sięgają już 1800 zł miesięcznie, a brak dostępu do sieci gazowej czyni z miejskiego dostawcy monopolistę. „PEC to państwo w państwie” – komentowali przed mikrofonem mieszkańcy. Przedstawiciele PEC wyjaśniają z kolei, że wysokie straty przesyłowe wynikają z rozproszonej zabudowy jednorodzinnej.

Niezwykle niepokojące informacje dotyczą bogatyńskiego szpitala. Zadłużenie placówki przekroczyło już 30 milionów złotych. W materiale rozgłośni podniesiono sprawę ewentualnego ratowania jednostki poprzez jej połączenie ze szpitalami w Zgorzelcu lub Bolesławcu. To kolejny sygnał, że dotychczasowy model funkcjonowania ochrony zdrowia w gminie wyczerpał swoje możliwości.

Dziennikarze zwrócili uwagę na jeszcze jeden absurd, z jakim zmaga się samorząd. Z powodu tzw. wskaźnika G (wysokie dochody na mieszkańca generateowane przez kompleks kopalni i elektrowni), Bogatynia jest traktowana przez Unię Europejską jako gmina zbyt zamożna, by otrzymać fundusze np. na termomodernizację szkół.

W efekcie gmina musi finansować kluczowe inwestycje kredytami, mimo stojącego przed nią widma transformacji energetycznej, kurczącej się liczby mieszkańców oraz faktu, że wielu podatników pracujących w Czechach i Niemczech płaci podatki poza granicami Polski.

Wizyta dziennikarzy Radia Wrocław i seria ich krytycznych materiałów pokazały jednoznacznie: problemy naszej gminy przestały być wyłącznie lokalną sprawą, o której dyskutuje się w domowych zaciszach czy na sesjach Rady Miejskiej. Usłyszał o nich cały Dolny Śląsk.

Głos mieszkańców wybrzmiewający w ogólnopolskich i regionalnych mediach to jasny sygnał, że gmina potrzebuje skutecznych, długofalowych rozwiązań oraz wsparcia systemowego, by udźwignąć ciężar nadchodzących zmian.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.