39-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego nie nacieszył się wolnością zbyt długo. Mężczyzna, który regularnie okradał jeden z lokalnych marketów, został zatrzymany przez patrol policji. Przy recydywiście znaleziono nie tylko skradziony towar, ale również narkotyki.

Fot. KPP w Zgorzelcu 

Do zatrzymania doszło podczas rutynowych działań funkcjonariuszy z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zgorzeleckiej komendy. Uwagę policjantów przykuł 39-latek, wobec którego podjęto interwencję. Intuicja mundurowych nie zawiodła – podczas przeszukania okazało się, że mężczyzna posiada przy sobie substancje zabronione.

„Podczas prewencyjnego sprawdzenia okazało się, że mężczyzna ma przy sobie woreczek foliowy z krystaliczną substancją. Badanie zabezpieczonej substancji potwierdziło, że jest to metamfetamina” – informuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.

Zatrzymanie z narkotykami było jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Sprawą zajęli się śledczy z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, którzy skrupulatnie przeanalizowali zgłoszenia dotyczące kradzieży sklepowych z ostatnich tygodni. Materiał dowodowy pozwolił na powiązanie 39-latka z serią incydentów w jednym ze zgorzeleckich marketów.

Mężczyzna wyspecjalizował się w kradzieży konkretnego asortymentu. Jego łupem padały przede wszystkim produkty spożywcze, które łatwo upłynnić na czarnym rynku.

„Analiza prowadzonych postępowań pozwoliła na przedstawienie mu kolejnego zarzutu dotyczącego czterech kradzieży sklepowych. Zatrzymany w jednym z marketów na terenie Zgorzelca ukradł między innymi kawę oraz czekolady o łącznej wartości prawie 1,5 tysiąca złotych” – wyjaśnia nadkom. Goguł.

Sytuacja prawna zatrzymanego jest wyjątkowo trudna. Choć standardowe kary za posiadanie narkotyków (do 3 lat) oraz kradzież (do 5 lat) są już dotkliwe, w tym przypadku sąd może zastosować znacznie surowszy wymiar kary. Wszystko przez kryminalną przeszłość podejrzanego.

39-latek był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywał z tego tytułu wyrok pozbawienia wolności. Oznacza to, że nowych czynów dopuścił się w warunkach tzw. recydywy.

„Podejrzany był już karany za przestępstwa przeciwko mieniu, za które odbywał karę pozbawienia wolności, dlatego teraz może mu grozić do 7,5 roku więzienia” – podsumowuje rzeczniczka zgorzeleckiej policji.

O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Na ten moment usłyszał on zarzuty posiadania środków psychotropowych oraz kradzieży mienia. Mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego musi liczyć się z tym, że najbliższe lata spędzi w zakładzie karnym.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.