Sąd Rejonowy w Zgorzelcu podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie dla 20-latka, który w minioną niedzielę doprowadził do tragicznego wypadku. W wyniku uderzenia auta w drzewo zginęła 17-letnia dziewczyna. Jak się okazało, młody mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę.

Fot. KPP w Zgorzelcu 

Do dramatycznych wydarzeń doszło po południu, 5 kwietnia 2026 roku, w miejscowości Mała Wieś Dolna. 20-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego, kierując Audi A4, stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi. Rozpędzone auto z ogromną siłą uderzyło w przydrożne drzewo. Skutki wypadku okazały się katastrofalne.

Najwyższą cenę za brawurę kierowcy poniosła 17-letnia pasażerka. Jak informuje prokuratura, nastolatka „na skutek doznanych obrażeń, zginęła na miejscu”. Pozostałe dwie osoby podróżujące samochodem przeżyły, jednak odniosły obrażenia ciała powodujące rozstrój zdrowia na czas powyżej siedmiu dni.

Śledczy szybko ustalili, że 20-latek dopuścił się rażącego naruszenia prawa jeszcze zanim wcisnął pedał gazu. Mężczyzna posiadał bowiem aktywny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczony zaledwie dwa miesiące wcześniej przez Sąd Rejonowy w Lubaniu za wykroczenie drogowe. Zakaz ten miał obowiązywać do lutego 2027 roku.

Podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu, gdzie usłyszał zarzuty. Według rzecznika prasowego, sprawca „umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym”, nie dostosowując prędkości do panujących warunków.

„Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu występku i złożył wyjaśnienia” – przekazała Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Choć mężczyzna nie był wcześniej karany sądownie, prokuratura uznała, że charakter czynu oraz zlekceważenie wcześniejszego zakazu sądowego wymagają najsurowszego środka zapobiegawczego. „Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Zgorzelcu, miejscowy Sąd Rejonowy zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy”.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku oraz złamanie zakazu sądowego 20-latkowi grozi teraz kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie jest w toku.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.