Szukacie pomysłu na weekendową wycieczkę tuż za miedzę? Państwowy zamkowo-pałacowy kompleks we Frýdlancie (Státní hrad a zámek Frýdlant), położony zaledwie kilkanaście kilometrów od Bogatyni, przygotował na tegoroczne wakacje absolutny hit. Po raz pierwszy w historii turyści będą mogli zajrzeć do dotąd niedostępnych, skrywających mroczne tajemnice podziemi.
Zamek we Frydlancie, fot. archiwum bogatynia.info.pl
Letni sezon przyniósł we Frýdlancie nie tylko wydłużone godziny otwarcia i specjalne programy dla najmłodszych, ale przede wszystkim zupełnie nową, ekskluzywną trasę zwiedzania. Nosi ona nazwę „Miejsca zamku na co dzień niedostępne” („Běžně nenavštěvovaná místa hradu”) i prowadzi przez około jedenaście unikalnych przestrzeni na parterze oraz w najniższych kondygnacjach warowni.
Nowa trasa to prawdziwa gratka dla miłośników historii i architektury. Wędrując nowym szlakiem, odwiedzający zobaczą m.in.: zabytkowe biblioteki oraz zamkowe archiwum,
Oryginalną kancelarię pańską oraz biuro zarządu lasów z XIX wieku i dawną zamkową kuchnię wraz ze spiżarnią.
Prawdziwym gwoździem programu jest jednak zejście do zamkowych piwnic. Te najstarsze partie kompleksu pamiętają początki twierdzy, a w XX wieku stały się świadkami dramatycznych wydarzeń II wojny światowej.
„Osobiście uważam zwiedzanie piwnic za najciekawszą część nowej trasy. Zachowało się tu prostokątne pomieszczenie z kolebkowym sklepieniem i niewielkim oknem, gdzie możemy uświadomić odwiedzającym grubość murów i w obrazowy sposób pokazać historyczno-budowlany rozwój zamku” – wyjaśnia kasztelan frydlanckiego zamku, Jiří Holub cytowany przez media regionalne.
Podziemia zamku kryją w sobie niezwykłą historię z czasów II wojny światowej. To właśnie tutaj, w obawie przed zbliżającym się frontem i zniszczeniem, naziści ukryli bezcenne archiwum rodu Clam-Gallasów. Ponieważ pomieszczenia te zostały wówczas zamurowane w celu bezpiecznego ukrycia dokumentów, przetrwały do dziś w niemal nienaruszonym stanie. W ramach nowej ekspozycji turyści będą mogli zobaczyć na własne oczy nawet autentyczne skrzynie, które przed laty leżały w tym wojennym schronie.
Uruchomienie tej trasy planowano już w zeszłym roku, jednak z powodu przygotowań do wystawy renesansowych popiersi i modernizacji dotychczasowych wystaw, zamek zachował to as w rękawie właśnie na lato 2026 roku.
Jeśli chcecie być jednymi z pierwszych osób, które przekroczą próg tajemniczych podziemi, warto zapisać te daty:
- 18 i 25 lipca 2026 r. – pierwsze, ekskluzywne przedpremierowe wejścia,
- Od sierpnia 2026 r. – trasa wejdzie do stałej oferty i będzie dostępna regularnie od wtorku do niedzieli.
Dla mieszkańców Bogatyni i okolic to idealna okazja na jednodniowy wypad – dojazd na miejsce zajmuje chwilę, a nowe odkrycia na zamku we Frýdlancie gwarantują niezapomniane wrażenia.