Szukasz planów na najbliższą sobotę, a tradycyjne, nudne spacery po parku kojarzą Ci się wyłącznie z dreptaniem bez celu? Nasi sąsiedzi zza czeskiej granicy znaleźli na to genialne lekarstwo, łącząc przyjemne z... jeszcze przyjemniejszym. Już jutro, 20 czerwca, w sąsiednim Hrádku nad Nisou odbędzie się czwarta edycja legendarnego „Piwnego Pochodu”. To zaledwie rzut beretem z Bogatyni, więc jeśli masz ochotę na zdrowy ruch i zimną piankę, pakuj ekipę i ruszaj za granicę!

Cała zabawa opiera się na genialnej w swojej prostocie filozofii: najpierw mały wysiłek, a potem zasłużona nagroda. Do pokonania jest malownicza, dwunastokilometrowa trasa, która na razie owiana jest ścisłą tajemnicą, bo organizatorzy z czeskiego klubu turystycznego ujawnią mapę dopiero na starcie. Żeby jednak nikt nie opadł z sił, w strategicznych punktach poukrywano stoiska z lokalnymi, rzemieślniczymi browarami. Maszerujesz, podziwiasz widoki, a gdy tylko zaschnie Ci w gardle, uzupełniasz płyny najlepszym czeskim złotem.

Żeby nie było zbyt zwyczajnie, organizatorzy namawiają, by wyciągnąć z szafy najbardziej szalone stroje w stylu Oktoberfestu, bo posiadacze najgłupszych i najbardziej kreatywnych przeobrażeń zgarną specjalne nagrody. Wszystko startuje na Strażackiej Łące przy ulicy Luční między godziną 10:00 a 12:00, a symboliczne wpisowe w wysokości stu pięćdziesięciu koron gwarantuje nie tylko kartę startową, ale też pierwsze piwko na drogę i pamiątkowy gadżet. Na miejscu czeka Cię też wielka loteria z piwnymi fantami, więc szanse na powrót z pustymi rękami są bliskie zeru. Pogoda zapowiada się idealnie, więc zamiast siedzieć na kanapie, czas sprawdzić, jak smakuje czeska kultura w wersji wędrownej!

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.